Warszawa express z klasą VIII
Klasa ósma wraz z panią Krystyną Thier i wychowawczynią Magdaleną Lew 12 października pojechała na dwudniową wycieczkę do Warszawy.
Przejazd z Kielnarowej do Warszawy zajął pięć godzin. Pierwszym punktem zwiedzania był słynny cmentarz na Powązkach, gdzie zobaczyliśmy groby m.in Aleksandra Kamińskiego, czy Krzysztofa Kamila Baczyńskiego.
Najwięcej czasu poświęciliśmy na obejrzenie wystaw Muzeum Powstania Warszawskiego, w którym można dowiedzieć się jak żyli warszawscy żołnierze oraz skorzystać z wielu interaktywnych obiektów, dzięki czemu muzeum jest naprawdę ciekawe i wiele można się nauczyć.
Po zameldowaniu się w hotelu, późnym popołudniem pojechaliśmy na Rynek Starego Miasta w Warszawie, który w wieczornej, jesiennej scenerii prezentował się przepięknie.
Następnego dnia razem z przewodnikiem poszliśmy do Łazienek Królewskich i dokładniej zwiedziliśmy miasto w bardzo oryginalny sposób, a mianowicie graliśmy w grę terenową. W grupach musieliśmy odnajdywać informacje dotyczące pytań, które były rozmieszczone po całym Starym Rynku.
Przed wyjazdem przejechaliśmy się metrem pod Stadion Narodowy, gdzie czekał na nas bus. Podczas drogi powrotnej śpiewaliśmy piosenki, graliśmy razem w gry i miło spędzaliśmy czas. Oczywiście obowiązkowy był przystanek w restauracji McDonald ’s.
To były bardzo intensywne dwa dni w Warszawie.
Ania Filip kl. VIII
Karolina Sochacka kl. VIII
Fenomen „Harry’ego Pottera”, czyli o tym jak (i dlaczego) czytanie znów stało się fajne
Jedną z najbardziej popularnych publikacji ostatnich lat jest książka autorstwa Joanne K. Rowling o tytule „Harry Potter”. Pierwsze, oryginalne wydanie „Harry’ego Pottera i kamienia filozoficznego” liczyło sobie zaledwie 1000 egzemplarzy. Dwadzieścia pięć lat po premierze w Wielkiej Brytanii i dwadzieścia dwa lata po debiucie w Polsce, sprzedaż przekroczyła już 500 milionów egzemplarzy na całym globie, czyniąc sagę autorstwa J.K Rowling najpopularniejszym cyklem powieści w historii. Siedem tomów przygód młodych czarodziei przetłumaczono na ponad 80 języków i zekranizowano w ramach nie mniej uwielbianej serii ośmiu filmów z Danielem Radcliffem, Emmą Watson i Rupertem Grintem w rolach głównych.
Przygody tytułowej postaci wyżej wspomnianej książki zachwyciły już wielu czytelników z całego świata, ja również się do nich zaliczam.
Moim zdaniem warto przeczytać wszystkie książki o przygodach niezwykłego chłopaka i jego przyjaciół.
Ta kolekcja opowiada o fantastycznych przygodach Harrego, w których jest pełno humoru i żartów. „Harry Potter” jest książką dla każdego, zarówno dzieci, młodzieży jak i dorosłych. Opisuje bogate w tajemniczość przygody. Czyta się ją błyskawicznie, akcja wartko pędzi i nie wymaga od czytelnika wielkiego wysiłku. Zagłębiając się w tą książkę można poczuć się jakby przeżywało się te magiczne przygody razem z Harrym. Opowiada o tym, że nawet mała, na pierwszy rzut okaz niepozorna istota, może wpłynąć na losy świata i walczyć ze złem. Bohaterem jest Harry, syn sławnych czarodziejów – Potterów. Jest on chłopcem niezwykłym, od urodzenia naznaczonym piętnem w postaci blizny na czole, która powstała w niebezpiecznych okolicznościach. Jeśli jesteś zaciekawiony światem Harrego zachęcam do przeczytania książek. Uważam, że warto zapoznać się z powieścią J. K Rwoling. Jest to książka pełna przygód, niespodzianek, a także humoru. Czytając ją przenosimy się w świat Harry’ego, oczyma wyobraźni widzimy dokładny zarys miejsc i postaci przedstawionych w książce. Pozwala nam ona oderwać się od codziennych problemu, chociaż na chwile być „w innym świecie”. Trzyma w napięciu do samego końca, tak, iż nie można się od niej oderwać. Polecam ją wszystkim wielbicielom magii, tajemnicy i niebezpiecznych przygód. Cała seria dostępna jest w szkolnej bibliotece.
Hubert Jopek klasa 7
Ekstremalny początek roku szkolnego
7 września odbyła się szkolna wycieczka do największego Parku Rozrywki w Polsce „Energylandii”. Uczniowie świetnie bawili się na ekstremalnych atrakcjach np. najwyższym i najszybszym w Europie rollercoasterze „Hyperion” lub tych mniej ekstremalnych np. „Energuś” czy widokowe koło młyńskie „Wonder will”. W parku jest 6 tematycznych stref: Bajkolandia (magiczna kraina dla najmłodszych), Strefa familijna (przeznaczona dla całych rodzin), Strefa ekstremalna (miejsce pełne adrenaliny i szalonych przygód dla dorosłych i młodzieży), Water Park (strefa wodna inspirująca się tropikalnymi wyspami), Smoczy gród (mieści się w niej piękne malownicze miasteczko wyjęte niczym z władcy pierścieni) oraz Aqualantis (inspirowana starożytnym zatopionym miastem).
Nasi odważniejsi uczniowie bawili się na ekstremalnych rozrywkach, zdecydowanie najbardziej podobały im się „Zadra” i „Hyperion” natomiast ci mniej odporni na przeciążenia, również znakomicie się bawili. Na wycieczce towarzyszyła nam świetna atmosfera a świecące słońce dodawało nam energii do dalszej zabawy. Przyjechaliśmy w okresie złotej polskiej jesieni przez co całość parku była tematycznie udekorowana: różnokolorowe dynie, jesienne ozdoby oraz halloweenowe figury. Dlatego wśród nas istniał magiczny klimat.
Emilia Bałda, Michał Korbecki kl VIII
Gra o Konstytucję
Niedawno obchodziliśmy Święto Pracy, Dzień Flagi oraz Narodowe Święto Konstytucji Trzeciego Maja. W naszej szkole każdego roku mieliśmy z tej okazji uroczystą akademię. Tym razem majowe święta uczciliśmy inaczej.
Część uczniów wybrała się na „Rajd rowerowy z flagą”. Na wszystkich rowerach znajdował się biało-czerwony element patriotyczny – flaga, wstążka, kokarda narodowa. Uczestnicy przejeżdżając zaplanowaną trasę, wzbudzali zainteresowanie mieszkańców naszej wioski, których mamy nadzieję, że zainspirowali do wywieszenia flag na swoich domach. Wycieczka rowerowa z pewnością była świetną formą aktywności jak i świętowania.
Uczniowie, którzy zostali w szkole, mieli zorganizowaną „Grę o Konstytucję”. Wszyscy razem zebrali sie na sali gimnastycznej, każdy musiał mieć biało-czerwony element np. strój, kokardę narodową lub wstążkę. Na początku wszyscy odśpiewali hymn, każdy czekał na część artystyczną, jednak prowadzący zaskoczyli wszystkich zapowiadając nadejście królewskiego wysłannika. Każda klasa, ze swoim opiekunem zajęła przypisane jej stanowisko. Gdy zabrzmiały bębny do sali wkroczył herold z listami od króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Władca w ręce uczniów powierzył specjalną misję. Uczestnicy musieli wykorzystać swoją wiedzę i informacje zdobyte w trakcie gry oraz materiałów, które zdobywali rozwiązując zagadki, odkrywając tajemnice ukryte na obrazach Jana Matejki. Młodsi uczniowie, mieli m.in. wykonać godło oraz „żywą flagę”. Wszyscy byli niezwykle zaangażowani w grę. Efekty ich pracy były imponujące. Każdy z uczestników „Gry o Konstytucję” otrzymał królewski certyfikat prawdziwego patrioty.
Zarówno na rajdzie jak i w szkole miło i aktywnie spędziliśmy czas. Była to świetna odskocznia od zajęć oraz zwyczajowych akademii. Jestem pewna, że wszystkim podobała się ta forma świętowania, tak ważnych dla nas Polaków świąt.
Gabriela Gorzelec klasa 7
,,Zaopiekujmy się Ziemią!”
„Ponieważ Ziemia opiekuje się nami, zaopiekujmy się Ziemią. Odwzajemnijmy miłość jaką nas obdarza, utrzymując ją w czystości i szczęściu”
Dnia 22 kwietnia 2022 roku w Szkole Podstawowej w Kielnarowej obchodzony był Dzień Ziemi. W tym celu zorganizowana została akademia poświęcona zagadnieniom związanych z ochroną naszej planety, koniecznością dbania o nią i obowiązku opieki nad nią.
Na początku odbył się ,,Sąd nad Ropuchą”- w przedstawieniu brali udział uczniowie klasy VII m.in. Dominika Skiba, Michał Korbecki, Kamil Kurasz, Izabela Stanio. Dali oni pokaz znakomitej gry aktorskiej. Przedstawienie odbywało się w sali sądowej, na ławie oskarżonych zasiadała Ropucha oskarżona o , że jest trująca, brzydka i szkodliwa. Adwokat płaza starał się udowodnić jej niewinność i ukazywał pozytywne aspekty istnienia tego zwierzątka. Po wysłuchaniu oskarżyciela, obrońcy i świadków sąd udał się na naradę.
W tym czasie odbyła się druga część akademii – pokaz mody w wykonaniu klas 1-3. Ubrania oraz akcesoria były zrobione z rzeczy, które podlegają recyklingowi, takich jak: butelki, worki, kapsle, kubki, gazety, kartony, itp. Dzieci udowodniły, że można w intrygujący i nietypowy sposób zrobić ciekawe stylizacje z prostych rzeczy. Kreatywność uczniów robiła ogromne wrażenie.
Po pokazie mody zaprezentowały się przedszkolaki i zerówka prezentując muzyczne przedstawienie. W trakcie występu na scenie zagościli również Maja i Łukasz z klasy szóstej, którzy urzekli wszystkich swoim tańcem.
Po wszystkich występach pojawił się po raz drugi sędzia, który ogłosił wyrok – Ropucha oficjalnie uznana została za niewinną, ponadto sędzia nakazał objąć ją ochroną. Sąd nie ujrzał w tym stworzeniu nic negatywnego, wręcz przeciwnie, jej obrona udowodniła jej zalet oraz pożyteczności.
Uroczystość została zakończona triumfem Ropuchy i gromkimi brawami publiczności. Wręczono rownież nagrody w konkursie ekologicznym ,,Eko Torba”. I miejsce zajęła Weronika z klasy 5, II miejsce należy do Ani z klasy 7, natomiast III miejsce do Karoliny z klasa 7.
Za przygotowanie uroczystości odpowiadały Panie: Joanna Sobusiak, Irena Para, Iwona Karnas, Alicja Maciołek, Alicja Fic, Anna Paśko, Iwona Zawadzka, Izabela Liskowicz.
Weronika Maciej klasa 8
Jak pogodzić pasję z nauką?
Cześć mam na imię Ewa i chodzę do piątej klasy.
Na pewno wszyscy się zgodzimy, że szkoła jest bardzo ważna i nie wolno jej lekceważyć. Czasem jednak trudno znaleźć nam czas na naukę i zajęcia dodatkowe. W moim przypadku zajęciem dodatkowym i jednocześnie moją pasją jest gra na flecie poprzecznym. Naukę gry na tym instrumencie zaczęłam gdy miałam 8 lat. Obecnie te umiejętności rozwijam grając w Dziewczęcej Orkiestrze Dętej Miasta Rzeszowa –„Fanfara”. Zespół ten działa od ponad 40 lat przy Zespole Szkół Nr 1 i WDK w Rzeszowie. W repertuarze orkiestry znajdują się przede wszystkim utwory rozrywkowe.
Swoją
przygodę z orkiestrą zaczęłam trzy lata temu. Najpierw były to lekcje indywidualne, a potem już próby ze wszystkimi orkiestrantkami. Nasze spotkania odbywają się w piątki w 6 liceum w Rzeszowie. Trwają zwykle dwie godziny. W poniedziałki mam zajęcia indywidualne. Wtedy uczę się jak grać poszczególne utwory będące w repertuarze orkiestry. Oprócz prób często gramy koncerty z różnych okazji. We wtorki mam lekcje również z fletem z Panią, która uczy mnie od podstaw. To jest czas na utwory klasyczne. W dni wolne od zajęć ćwiczę sama w domu po 30 min.
Jak tą pasję pogodzić z obowiązkami szkolnymi? Dla mnie sposobem na to, jest systematyczne uczenie się i bycie gotowym na każdą lekcję. Codziennie po szkole, po krótkim wypoczynku odrabiam zadanie i przygotowuję się na kolejny dzień. Kiedy mam próby, te czynności wykonuję późnym popołudniem. Czasami bywa ciężko, ale lubię to co robię i dlatego nie poddaję się. Żeby coś osiągnąć trzeba ćwiczyć. Dziewczęca Orkiestra Dęta jest dla mnie bardzo ważna, ponieważ dzięki niej mogę rozwijać swoje umiejętności muzyczne, zawierać nowe znajomości i też choć trochę pomagać innym grając na koncertach charytatywnych.
Ewa Gorzelec klasa 5
Tajemnica starego domu – opowiadanie detektywistyczne
Cała historia zaczęła się na wakacjach, które spędziłem na Mazurach. W całej okolicy wszyscy mówili tylko o tym dziwnym i tajemniczym domu w głębi lasu. Jak każdy prawdziwy detektyw postanowiłem to sprawdzić.
Z informacji, które usłyszałem trudno było określić dokładne miejsce tego domu, dlatego gdy go znalazłem była już noc. Cała okolica sprawiała upiorne wrażenie, dom był stary, dookoła „rosły” uschnięte drzewa, między wysoką trawą widać było dziwne niebieskie obiekty, a w oddali stał rozwalony wóz. Dreszczyku dodawały zapalone światła w tym olbrzymim, zniszczonym domu, który wyglądał na dawno opuszczony.
Postanowiłem podejść bliżej. Było słychać szum, choć wiatru nie było. Nagle w oknie pojawiła się sylwetka człowieka, zatrzymałem się ale nie zostałem zauważony. Zdziwiło mnie dziwne zachowanie tej tajemniczej osoby, podszedłem jeszcze bliżej i to był błąd bo chyba zostałem zauważony. Padłem na ziemie i zastanawiałem się co dalej. W trawie obok coś zaczęło się ruszać, to nie był dobry znak zwłaszcza że trawa była wysoka, a to coś się do mnie zbliżało. Wolałem nie wstawać, bo czułem, że jestem obserwowany, czołgając się dotarłem do samochodu. Szybko wsiadłem do niego i odjechałem.
– Nigdy więcej !!! – powiedziałem sam do siebie. Jednak ciekawość zwyciężyła i postanowiłem tam wrócić tylko w dzień.
Nazajutrz światło dzienne rozwiązało część zagadek. Niebieskie obiekty się kamieniami, które w świetle księżyca przybierały taki dziwny kolor. Kolejna tajemnica to uschnięte drzewa wokół których bujnie rośnie trawa i też proste wyjaśnienie. Tereny wokół domu to bagna, a jak wiadomo drzewa nie lubią takiego podłoża w przeciwieństwie do traw.
Nadal nie wiem dlaczego słuchać szum choć nie ma wiatru, może coś tam jest. Mimo to poszedłem w stronę domu. Przy okazji przyjrzałem się wozowi, był tam jakiś napis, ale nie udało mi się go odczytać. Zrobiłem zdjęcie i poszedłem do domu.
Dom był olbrzymi, zniszczony, obszedłem go dookoła. Nagle zobaczyłem małe uchylone drzwi do piwnicy. W środku panował półmrok, na ścianach były półki z porozbijanymi butelkami i słoikami. Na parterze nie było nic interesującego, postanowiłem zobaczyć co jest na piętrze. Na końcu schodów były pancerne drzwi, otwierane hasłem.
– O co tutaj chodzi? – pomyślałem. Zszedłem na dół i wtedy drzwi wejściowe zaczęły się otwierać, szybko się schowałem za szafę.
– Gdzie on jest? – zapytał męski głos
– Gdzieś tu jest. – odezwał się drugi.
Do domu weszło dwóch mężczyzn ubranych w garnitury, zaczęli się rozglądać, ale szybko zrezygnowali i gdzieś wyszli. Korzystając z okazji wyszedłem z ukrycia i wtedy coś spadło z szafy z hałasem.
– Oby nie usłyszeli – szepnąłem do siebie.
Niestety usłyszeli i zaczęli mnie ścigać, przerażony wypadłem z domu przez piwniczkę i pobiegłem w stronę lasu. Przedzierając się przez las, potknąłem się o gałąź i sturlałem się z górki prosto do rwącej rzeki. W końcu udało mi się wydostać na brzeg. Zdezorientowany błąkałem się po lesie sam nie wiem jak długo. W pewnej chwili usłyszałem ścigających mnie mężczyzn, nie wiedziałem gdzie uciekać. Do mnie podjeżdża samochód, a ze środka słyszę:
– Wsiadaj do samochodu!
Mam wybór wsiąść lub dać się złapać, wybrałem to pierwsze. Za kierownicą siedział starszy lekko siwiejący mężczyzna.
-Miałeś dużo szczęścia, że cie nie złapali.-odezwał się.
-Kim oni są?
-Odkryłeś dom w lesie i jednocześnie wielki sekret.
-Co?!
-Dawno temu mieszkała tu bardzo bogata rodzina, ale się wyprowadzili z dnia na dzień.
-Dlaczego?
-Wojsko potrzebowało lokacji na tajne laboratorium, a to miejsce idealnie się nadawało. Prawdopodobnie wykupili ten teren od nich choć nie wiem na pewno.
-A ten wóz i całe otoczenie dlaczego tak wyglądają?
– Właśnie dlatego nie jestem pewien czy oni dobrowolnie opuścili ten dom.
Coraz bardziej zacząłem się bać, a zarazem chciałem się dowiedzieć wszystkiego.
– Co oni tam badają?
-Pracują nad nową bronią chemiczną, a ci agenci pilnują by nikt się o tym nie dowiedział. Dlatego wokół panuje tak upiorny widok, szum jest puszczany z głośników ukrytych na suchych drzewach, a całości dopełniają świecące się światła oknach, choć dom wydaje się opuszczony.
-A skąd ty to wszystko wiesz?
-Sam byłem jednym z nich, ale rzuciłem to i sam jestem teraz poszukiwany.
– To co mam zrobić?
-Wyjedź jak najdalej i nigdy nikomu o tym miejscu nie mów.
Posłuchałem jego rady i następnego dnia byłem już za granicą. Po kilku miesiącach myślami wróciłem do tych wydarzeń, przemyślałem to jeszcze raz. Zgadnijcie do jakiego wniosku doszedłem, że tajemniczy mężczyzna, który mi pomógł nadal jest agentem.
Łukasz Horzępa kl. VI
Przyjaźń zawarta ze sportem w szkole, to przyjaźń na całe życie – uroczyste otwarcie sali gimnastycznej.
We wtorek 26 października 2021 roku o godzinie 12.00 odbyło się wielkie otwarcie sali gimnastycznej w Szkole Podstawowej w Kielnarowej.
Gdy nadszedł ten dzień, wszyscy uczniowie, nauczyciele oraz wiele zaproszonych gości, miedzy innymi: Burmistrz, Radni, pani Poseł Krystyna Wróblewska, dyrektorzy szkół z gminy Tyczyn oraz rodzice z Rady Rodziców zebrali się na naszej nowej sali gimnastycznej. Program uroczystości był bardzo bogaty. Po uroczystym poświęceniu sali i przecięciu wstęgi, uczniowie naszej szkoły pokazywali swoje umiejętności na najwyższym poziomie.
Pokazy taneczno-ruchowe w wykonaniu klasy V oraz uczennic z zespołu Flimero były prezentowane naprzemiennie z występami dzieci wyróżniających
się pięknymi głosami, wzbudzając przy tym zachwyt publiczności. Uczestnikom uroczystości czas umilił również występ, prowadzącej zajęcia z najmłodszymi uczniami szkoły, artystki cyrkowej, Pani Aleksandry Klimasz, która wraz z mężem przygotowała pokaz pełen miłych wrażeń, przepełniony wieloma elementami akrobatyki sportowej. Duet ten wystąpił niedawno w telewizyjnym show „Mam Talent!”.
Warto było poświecić wiele dni na próby, aby zobaczyć i usłyszeć świetne tańce, piosenki i akrobacje gimnastyczne. Wszystko to zrobiło duże wrażenie na uczestnikach uroczystości.
Podsumowując ten wielki dzień – zgadzam się w 100%, że ,,Przyjaźń zawarta ze sportem w szkole, to przyjaźń na całe życie”.
Maja Pindyk klasa V
Okiem ucznia: JAK POGODZIĆ PASJĘ Z NAUKĄ?
Nie od dziś wiadomo, że godzenie nauki z naszymi zainteresowaniami, zwłaszcza tymi, które pochłaniają większość naszego wolnego czasu nie należy do łatwych. Tak jest i w moim przypadku. Cheerleading, to sport, który kocham, mimo, że wymaga on ode mnie wielu poświęceń i wyrzeczeń. Należę do zespołu taneczno-akrobatycznego „Flimero Tyczyn” i chodzę na treningi 3 razy w tygodniu od 2018 roku. Nie zawsze mogę sobie pozwolić na wyjście z koleżankami po szkole, na rower, lody czy inne przyjemności, ponieważ wiem, że czekają obowiązki domowe, szkolne i treningowe. Mogę śmiało powiedzieć, że to właśnie cheerleading nauczył mnie organizacji czasu, tak aby wykorzystywać każdą wolną minutę. Na przykład często uczę się w drodze na trening lub później kiedy wracam do domu. Dzięki temu po powrocie mam chwilę dla siebie na odpoczynek. Jeśli w szkole zostaje zapowiedziany sprawdzian, staram się zacząć przyswajać wiedze jak najwcześniej, tak aby nie zostawiać całego materiału do nauki na ostatnią chwilę. Bardzo ważna jest sumienność tak samo na zajęciach treningowych jak i w szkole. Wiem, że nie mogę pozwolić sobie na zaległości i wszystko staram się robić na bieżąco. Uważam, że codziennie choć na chwilę powinnam zaglądać do książek. U mnie bardzo dobrze sprawdza się tygodniowy kalendarz wywieszony na lodówce. Tam rozpisuje sobie godziny treningów, nauki, wpisuje sprawdziany i kartkówki, wtedy jestem spokojna, że o niczym nie zapomnę.
Moje hobby pokazało mi, że jeśli czegoś bardzo chcemy wszystko jest możliwe. Powtarzam układy z treningów w domu, uczę się ich, wykonuje ćwiczenia zadane przez naszą trenerkę tak aby być w jak najlepszej formie. Nie robię tego tylko dla siebie, ale dla całej mojej drużyny, ponieważ wiem, że musimy na sobie polegać. Dzięki temu odnosimy sukcesy, wygrywamy zawody, dostajemy nagrody (medale, puchary i dyplomy). Jeździmy na obozy i wycieczki, a przy tym świetnie się bawimy. Gdyby działo się to kosztem moich wyników w szkole to musiałabym odpuścić treningi, a na to nie mogę sobie pozwolić.
Moją wyrobioną obowiązkowość przekładam na naukę, jeśli mam coś zrobić, czegoś się nauczyć staram się robić do od razu lub w najbliższej wolnej chwili. Choć nie raz jestem zmęczona, zadania wydają mi się nudne, myślę o późniejszej satysfakcji z dostania dobrej oceny. To jak myśl o wygranym pucharze na męczących treningach. Uważam, że takie nastawienie to klucz do sukcesu.
Maja Czajkowska kl. V
Okiem ucznia: Egzamin ósmoklasisty w czasach pandemii
W tym roku egzaminy ósmoklasisty odbyły się w dniach 25.05-27.05 w ścisłym reżimie sanitarnym. Aby przystąpić do egzaminu, zdający przed godz. 9:00 musieli stawić się w swoich szkołach. Tam w pierwszej kolejności odbyło się losowanie ławek, po czym, gdy wszyscy zajęli miejsca, członkowie komisji egzaminacyjnej przypomnieli zasady obowiązujące w czasie pisania testu. Następnie rozdane zostały arkusze egzaminacyjne i od tego momentu na sali zapanowała cisza.
Wiedza ósmoklasistów weryfikowana była z trzech przedmiotów – języka polskiego,
matematyki oraz języka obcego.
W pierwszym dniu uczniowie zmagali się z zadaniami z języka polskiego. Na rozwiązanie testu i napisanie wypracowania uczniowie mieli przeznaczony czas 120 minut. Pierwsza część egzaminu dotyczyła utworu Adama Mickiewicz ,,Pan Tadeusz”, który pojawił się wcześniej na egzaminie próbnym. Dlatego niektórzy mogli się go nie spodziewać ponownie na właściwym egzaminie. Tematy rozprawki i opowiadania, czyli drugiej części egzaminu wymagały od uczniów rzetelnej znajomości lektur. W rozprawce należało rozważyć czy człowiek w trudnych sytuacjach poznaje samego siebie.
W tym roku z powodu nauczania zdalnego wymagania egzaminacyjne zostały zmienione, nie wszystkie lektury i zagadnienia obowiązkowe zostały w nich ujęte.
Następnego dnia uczniowie zmierzyli się z obliczeniami matematycznymi. Na
rozwiązanie arkusza egzaminacyjnego mieli 100 minut. Większość zdających uważa, że
zadania otwarte były najtrudniejszą częścią egzaminu, ponieważ aby je prawidłowo rozwiązać
wymagały dużego wysiłku umysłowego. Natomiast, porównując do egzaminu próbnego z
matematyki, zadania zamknięte okazały się łatwiejsze i uczniowie mogli z nich uzyskać większą liczbę punktów, a tym samym podnieść wyniki procentowe z egzaminu.
Na arkuszu z matematyki nie pojawiły się takie kwestie jak liczby rzymskie, własności figur geometrycznych na płaszczyźnie, geometrii przestrzennej i elementów statystyki opisowej.
Trzeciego dnia uczniowie zmagali się z wiedzą na temat języka obcego nowożytnego.
Większość uczniów zdawała język angielski, a czas jaki był przeznaczony na rozwiązanie zadań z arkusza to 90 minut. Znaczna część uczniów uważa, że egzamin z języka obcego okazał się tym najłatwiejszym. Wymagania postawione przed zdającymi były mniejsze niż w poprzednich latach. Z zakresu egzaminu usunięto m.in. czas Past Perfect oraz mowę zależną.
Podsumowując, egzaminy ósmoklasistów w obliczu nauki w roku szkolnym 2020/2021, która niemalże w całości miała charakter zdalny, zostały przeprowadzone bardzo sprawnie. Przygotowania do testu pomimo panujących warunków przebiegły zgodnie z planem, materiał został w całości omówiony i powtórzony. Jak w każdym egzaminie uczniowie spotkali się z tematami, które dla niektórych były spodziewane, a dla innych zaskakujące. Można było również spotkać się z zadaniami łatwiejszymi i trudniejszymi. Natomiast bez względu na wyniki końcowe egzaminów, uczniowie przystępując do nich odebrali jedną najważniejszą lekcję, mianowicie wszyscy przekonali się, iż do tego rodzaju obowiązków należy podejść poważnie, zaczynając naukę odpowiednio wcześnie i bez względu na warunki, przygotowania oprzeć na sumiennej i rzetelnej pracy.
Wyniki egzaminu ósmoklasisty 2021 będą ogłoszone 2 lipca, natomiast zaświadczenia uczniowie otrzymają 9 lipca.
Aleksandra Tereszkiewicz i Jakub Para klasa VIII



